GP Bahrajnu: Kubica znów na podium!
(fot. AFP)
PAP | 2008.04.06 15:05
Robert Kubica po raz drugi z rzędu i po raz trzeci w karierze stanął na podium w wyścigu Formuły 1. 23-letni Polak zajął trzecie miejsce w Grand Prix Bahrajnu. Wygrał Brazylijczyk Felipe Massa z Ferrari.
Kubica już na starcie stracił pierwszą pozycję, z której ruszał do wyścigu. Najszybciej do pierwszego
zakrętu dojechał Felipe Massa, Polak był tuż za nim. Najwięcej stracił Lewis Hamilton,
który miał problemy z bolidem i spadł z trzeciego na dziesiąte miejsce.
Na pierwszych okrążeniach jak zwykle doszło do kilku kraks. Jako pierwszy z toru
wypadł Sebastian Vettel (Toro Rosso). Zderzyli się Nelsinho Piquet (Renault) i Timo
Glock (Toyota), ale nie uniemożliwiło im to dalszej jazdy. Natomiast walczący o powrót
do czołówki Hamilton zbyt późno zahamował przed jednym z zakrętów i uderzył w tył
bolidu... Fernando Alonso, swojego niedawnego kolegi z McLarena. Brytyjczyk stracił
przednie skrzydło i musiał udać się do boksu. Wrócił na jednej z ostatnich pozycji.
Tymczasem Kubica nie utrzymał długo drugiego miejsca. Zbyt szybki okazał się mistrz
świata Kimi Raikkonen. Fin na trzecim okrążeniu wyprzedził Polaka spychając go na
trzecie miejsce.
Kubica stracił dwa miejsca na rzecz kierowców Ferrari, jego kolega z BMW Sauber Nick
Heidfeld dwie pozycje zyskał. Niemiec wyprzedził Jarno Trullego z Toyoty i Heikkiego
Kovalainena z McLarena i awansował z szóstego miejsca na czwarte.
Kubica długo utrzymywał się za Raikkonenem, utrzymując tempo mistrza świata. Z przodu
coraz bardziej oddalał się najszybszy na torze Massa.
Po 17 okrążęniach Kubica zjechał na pierwszy pit stop. Na tor wrócił na 9. miejscu.
Następni po Kubicy na pit lane zjeżdżali Kimi Raikkonen, Nico Rosberg i Heikki
Kovalainen. Massa o dziwo udał się do alei serwisowej później, choć wszyscy
przypuszczali, że ma lżejszy bolid od swojego kolegi z Ferrari. Na tym samym okrążeniu
co Brazylijczyk pit stop zaliczył też Heidfeld.
Wystarczyło kilka okrążeń, by sytuacja w czołówce wróciła do normy. Na czele jechał
Massa, 5 sekund za nim Raikkonen, dalej w takich samych odstępach czasowych Kubica i
Heidfeld.
W pewnym momencie Heidfeld zaczał zbliżać się do Polaka i zmniejszył przewagę do 4,5
sekundy, ale Kubica szybko zareagował - przyspieszył tempo i wkrótce miał już 5,7
sekundy przewagi.
W ogonie stawki wlókł się Lewis Hamilton. Brytyjczyk miał problemy nawet z
wyprzedzaniem kierowców Force India i Super Aguri. Na około 25 okrążeń przed końcem
został zdublowany przez Raikkonena, z którym w poprzednim sezonie do końca walczył o
tytuł mistrza świata.
Kierowcy Ferrari wraz z upływem wyścigu coraz bardziej się rozpędzali i pokazywali
reszcie stawki, że są po prostu zbyt szybcy. Massa i Raikkonen co chwila poprawiali
najlepsze czasy okrążenia. W zasadzie jedynym kierowcą, który starał się utrzymywać
zbliżone tempo był Robert Kubica.
Na drugi pit stop Polak zjechał po Raikkonenie, jednak nie był już w stanie wyprzedzić
Fina. Bezpiecznie jechał po trzecie miejsce i swoje trzecie w karierze podium. Od
Raikkonena był nawet na ostatnich okrążeniach szybszy i zbliżył się do niego na 3
sekundy. Wcześniej Pewne problemy sprawił mu Takuma Sato (Super Aguri). Japończyk nie
zauważył, że Kubica chce go zdublować i gdyby nie świetne zachowanie naszego kierowcy
obydwaj mogliby zakończyć swój udział w wyścigu.
Robert Kubica do końca wyścigu utrzymał trzecią pozycję. Zwyciężył Felipe Massa, zdobywając swoje pierwsze punkty w tym sezonie. Drugi był Raikkonen i wobec dopiero 13. pozycji Hamiltona awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. Tuż za Kubicą na czwartym miejscu dojechał Nick Heidfeld, który z kolei został wiceliderem cyklu Grand Prix. Dopiero na piątym miejscu pierwszy z McLarenów - Heikkiemu Kovalainenowi na osłodę pozostało ustanowienie najlepszego czasu okrążenia.
Wyniki:
1. Felipe Massa Ferrari
2. Kimi Räikkönen Ferrari +3.3 sek.
3. Robert Kubica BMW +4.9 sek.
4. Nick Heidfeld BMW +8.4 sek.
5. Heikki Kovalainen McLaren +26.7 sek.
6. Jarno Trulli Toyota +41.3 sek.
7. Mark Webber Red Bull +45.4 sek.
8. Nico Rosberg Williams +55.8 sek.
9. Timo Glock Toyota +69.5 sek.
10. Fernando Alonso Renault +77.1 sek.
11. Rubens Barrichello Honda +77.8 sek.
12. Giancarlo Fisichella Force India +1 okr.
13. Lewis Hamilton McLaren +1 okr.
14. Kazuki Nakajima Williams +1 okr.
15. Sebastien Bourdais STR-Ferrari +1 okr.
16. Anthony Davidson Super Aguri +1 okr.
17. Takuma Sato Super Aguri +1 okr.
18. David Coulthard Red Bull +1 okr.
19. Adrian Sutil Force India +2 okr.
nie ukończyli:
Nelsinho Piquet Renault
Jenson Button Honda
Sebastian Vettel Toro Rosso
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie
wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy
tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy
a nie obelgi.